10
Wrz

DLACZEGO NIE BYŁO NOWYCH WPISÓW NA BLOGACH

Mam wyrzuty sumienia (trochę), bo zniknęłam na jakiś czas z obu blogów. Nie działo się na szczęście nic złego. Wręcz przeciwnie, w ostatnim czasie byłam na szkoleniu w Berlinie. Od wczoraj jestem mediatorem (rodzinnym) transgranicznym. Co to znaczy? Odbyłam kurs przygotowujący do mediacji w sprawach rodzinnych, w których rodzicami są osoby różnych narodowości, różnych kultur. A przede wszystkim w sprawach uprowadzeń dzieci za granicę.

Przyznam, że dzisiaj jestem przede wszystkim zmęczona, ale też szczęśliwa. Zrealizowałam marzenie sprzed kilku lat. Do tej pory zawsze było coś innego, co stało na drodze do zapisania się na kurs.

Nareszcie się udało! Na dowód mój dyplom:

Postaram się wrócić do poprzedniego rytmu wpisów na blogu. Mam nadzieję, że przerwa w pisaniu będzie mi w tej sytuacji wybaczona :-).

{ 3 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

anna stępniewska-Janowska Wrzesień 11, 2017 o 08:37

Brawo Agnieszko !

Odpowiedz

swaczyna Wrzesień 16, 2017 o 15:55

Dziękuję!

Odpowiedz

Hanna Wrzesień 11, 2017 o 13:49

Gratulacje pani mecenas , nic tak nie cieszy jak spełnianie marzeń.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt

{ 1 trackback }

Poprzedni wpis: