18
lip

ODRZUCENIE SPADKU PRZEZ MAŁOLETNIEGO – Z ŻYCIA WZIĘTE

Z zaskoczeniem przeczytałam dzisiaj w gazecie artykuł o dwuletnim dziecku dziedziczącym dwa miliony długów. Treść artykułu można przeczytać tu.

Co mnie zdziwiło?

Zgodnie z relacja prasową Sąd Rejonowy w Kluczborku odmówił zgody dla rodziców dziecka na odrzucenie spadku, gdyż – zdaniem sądu – wystarczające dla zabezpieczenia interesów dziecka jest przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to, że dziecko będzie odpowiadało za dwumilionowy dug do wysokości wartości dodatniej spadku.

Czy sąd miał rację? NIE I JESZCZE RAZ NIE.

Każdy, również małoletnie dziecko ma prawo decyzji, czy przyjąć spadek wprost, z dobrodziejstwem inwentarza, czy też odrzucić spadek. W przypadku dziecka konieczne jest uzyskanie zgody sądu na odrzucenie spadku. Sąd natomiast ma obowiązek stania na straży interesu dziecka. Nie jest prawdą, że przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza wystarczająco chroni interesy dziecka. O niebezpieczeństwachzwiązanych z takim przyjęciem spadku pisałam tu. Nie wolno też zapomnieć o nerwach rodziców, którzy (jeżeli nie uda się odrzucić spadku) prawdopodobnie będą się opędzać od wierzycieli spadkodawcy, korespondować z komornikami itp.

Orzeczenie jest  – jak rozumiem – nieprawomocne, ale szansa na zmianę przez sąd odwoławczy i odrzucenie spadku w ustawowym terminie – zerowa.

Czy to już koniec historii małego dłużnika? To się okaże. Droga do uzyskania ewentualnego odszkodowania za wydane orzeczenie odmawiające prawa odrzucenia spadku małoletniemu przy istnieniu 2 milionowego długu jest skomplikowana. Kto wie jednak, czy nie warta podjęcia, gdyby doszło do szkody.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: