14
Lip

POŻEGNANIE Z BLOGIEM

Wszystko ma swój początek i koniec. Po tym “filozoficznym” wstępie spieszę poinformować, że zamykam bloga “bez prawa ani rusz”. Dziękuję za wiele lat zainteresowania, komentarzy i pytań. Czas na coś innego. Zapraszam do nowo powstałego – choć na bazie niektórych wpisów na tym blogu – blogu o uprowadzeniach rodzicielskich, konwencji haskiej i pomocy adwokata, czyli na stronę

www.childabductionblog.pl

Sprawy o uprowadzenie rodzicielskie są mi bliskie od wielu lat. Przyszedł czas na nowy projekt. Zapraszam na nowego bloga!

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@kancelariaswaczyna.pl

Hear me out

Niedawno byłam w Gandawie na konferencji podsumowującej wyniki projektu badawczego “Hear me out“. Jak to często w życiu bywa – musiałam dokonać wyboru. W tym samym czasie odbywało się spotkanie klasowe z okazji 30 rocznicy ukończenia podstawówki (trudno w to uwierzyć 🙂 ) i konferencja szkoleniowa grupy blogerów (wartościowe i kształcące spotkania). Wygrała konferencja (o co niektórzy mieli do mnie delikatne pretensje :-). Dlaczego konferencja? Bo każde spotkanie specjalistów zajmujących się uprowadzeniami rodzicielskimi (adwokatów, psychologów, mediatorów) to okazja do poszerzenia horyzontów i wymiany doświadczeń. Mam nadzieję, że koledzy ze szkoły mi wybaczą 😉 i dla złagodzenia emocji – serdecznie pozdrawiam klasę 8a :-).

Alienacja rodzicielska

Jednym z prelegentów na konferencji był Nick Woodall – psycholog z Wielkiej Brytanii, który zaprezentował informacje dotyczące alienacji rodzicielskiej. Przedstawił też, w sposób dostępny dla “niepsychologów”, sposób postępowania terapeutycznego.

… dalszą część artykułu przeczytasz w moim blogu Child Abduction >>

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@kancelariaswaczyna.pl

Planning Cross-Border Succession

Jestem w Trewirze. To bardzo ładne i podobno najstarsze miasto Niemiec. Tym razem nie planuję zwiedzania nie tylko dlatego, że będę przez większość czasu zajęta, ale i dlatego, że jestem tu na konferencji nie pierwszy raz :-).

Jutro zaczyna się dwudniowa konferencja, w której biorę udział: Planning Cross-Border Succession zorganizowana przez Europaeische Rechtsakademie. Mam nadzieję pogłębić wiedzę na temat rozporządzenia 650/2012 w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń, przyjmowania i wykonywania dokumentów urzędowych i dotyczących dziedziczenia oraz w sprawie ustanowienia europejskiego poświadczenia spadkowego (nic na to nie poradzę takie długie są tytuły rozporządzeń europejskich). Będę też miała okazję lepiej zapoznać się z rozporządzeniem Rady (UE) 2016/1103 (rozporządzenie wdrażające wzmocnioną współpracę w dziedzinie jurysdykcji, prawa właściwego oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach dotyczących małżeńskich ustrojów majątkowych – znów długi tytuł 😉 ). Od razu spieszę z wyjaśnieniem, że Polska nie jest stroną rozporządzenia dotyczącego małżeńskich ustrojów majątkowych. Jeżeli chcesz sprawdzić w jakich krajach obowiązuje rozporządzenie 2016/1103 to informację znajdziesz tu.

Po co w takim razie polski adwokat interesuje się rozporządzeniem nieobowiązującym w Polsce?

Pomijając zainteresowanie tematem po prostu 🙂 (mimo upływających lat ciekawość prawa jest) podam kilka powodów. Po pierwsze doradzam i prowadzę sprawy nie tylko Polaków. Po drugie Polacy mieszkają także poza granicami Polski i są w związkach małżeńskich tak ze współobywatelami jak i obcokrajowcami. Wreszcie, wprawdzie rozporządzenie nie obowiązuje w Polsce, ale orzeczenia w Polsce są uznawane z mocy prawa na podstawie art. 1145 k.p.c., chyba że zachodzą przesłanki z art. 1146 k.p.c. O uznawaniu wyroków rozwodowych pisałam tu i tu.

Jednym słowem polski adwokat zajmujący się prawem rodzinnym i spadkowym powinien znać prawo międzynarodowe. Po to, żeby móc doradzić Klientowi co jest dla niego najbardziej korzystne i za życia i na wypadek śmierci. Niezależnie od jego miejsca zamieszkania i obywatelstwa małżonków.

Proszę tylko pamiętać, że nie można oczekiwać od swojego polskiego prawnika znajomości przepisów obowiązujących w Austrii, czy Belgii. Prawo międzynarodowe, o którym piszę wskazuje:

  • prawo którego państwa jest właściwe w konkretnej sprawie i
  • sąd którego państwa może orzekać w tej sprawie.

Oznacza to, że często konieczna jest konsultacja z prawnikiem zagranicznym, z państwa, którego prawo jest lub może być właściwe. Dopiero taka pełna, międzynarodowa konsultacja umożliwia podjęcie świadomej i najkorzystniejszej decyzji ze skutkami na przyszłość.

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@kancelariaswaczyna.pl

19
Mar

NIEGODNOŚĆ DZIEDZICZENIA

Niegodność dziedziczenia może – mówiąc wprost – przekreślić nadzieje na spadek. Niby nic się nie stało – spadkodawca nie sporządził testamentu powołującego inną osobę do spadku a i tak – “nici” z dziedziczenia.

Czym jest niegodność dziedziczenia?

To możliwość wyłączenia od dziedziczenia spadkobiercy ze względu na nieetyczne zachowanie. Artykuł 928 kodeksu cywilnego przewiduje następujące powody dla uznania za niegodnego dziedziczenia spadkobiercy, który:

  • dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;
  • podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;
  • umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego

Spadkobiercę niegodnego dziedziczenia traktuje się tak, jakby nie dożył otwarcia spadku.

Trzeba podkreślić, że spełnienie którejkolwiek przesłanki nie powoduje uznania kogoś za niegodnego dziedziczenia automatycznie (z mocy prawa). O niegodności dziedziczenia orzeka sąd rejonowy na żądanie osoby zainteresowanej.

Za niegodnego może być także osoba uprawniona do zachowku.

Terminy

A jakże, są – pierwszy termin to rok od dowiedzenia się o przyczynach niegodności. Drugi termin – trzy lata od otwarcia spadku, czyli śmierci spadkodawcy. Jeżeli masz informacje uzasadniające wystąpienie z wnioskiem o uznanie za niegodnego dziedziczenia nie możesz zwlekać w nieskończoność. Po upływie jednego lub drugiego terminu nawet “najtrwardsze” dowody nie pomogą.

Gdzie i jak złożyć pozew?

Sądem właściwym jest sąd rejonowy ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy w Polsce. Jeżeli nie da się na tej podstawie ustalić sądu to wniosek należy skierować do sądu położenia majątku spadkowego.

Ile to kosztuje?

To zależy od wartości udziału spadkowego (przedmiot sporu), jaki przypada kandydatowi na niegodnego dziedziczenia. Sprawa o uznanie za niegodnego dziedziczenia jest sprawą majątkową, co oznacza, że pozew należy opłacić kwotą w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu.

Przebaczenie

Trzeba wiedzieć, że dopuszczenie się któregoś z czynów wymienionych w art. 928 k.c. nie wywoła opisanych tam skutków, jeżeli spadkodawca przebaczył spadkobiercy, który może być uznany za niegodnego dziedziczenia. Co to w praktyce oznacza? Postępowanie dowodowe w toku postępowania sądowego.

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@kancelariaswaczyna.pl

4
Mar

FORMA TESTAMENTU MIĘDZYNARODOWEGO

Forma testamentu to mówiąc bardzo ogólnie sposób sporządzenia testamentu decydujący o tym, czy testament w ogóle jest testamentem. Innymi słowy dochowanie formy testamentu decyduje o ważności testamentu. Te najbardziej znane i używane w Polsce formy to testament własnoręczny i notarialny. W tej pierwszej można spisać testament w każdym miejscu i czasie. Testament notarialny wymaga współdziałania notariusza.

Forma testamentu nie nastręcza specjalnych wątpliwości, jeżeli spadkodawca mieszkał i zmarł w Polsce. Oczywiście wszystko się komplikuje, jeżeli zdarzyło się inaczej. Co zatem, jeżeli Polak np. mieszkający w Wielkiej Brytanii sporządzi tam testament, który nie mieści się w żadnej formie testamentu uregulowanej w Polsce?

Czy taki testament jest ważny?

Najprostsza odpowiedź, jaka się nasuwa to – “trudno, skoro  Polak nie dochował formy testamentu zgodnie z prawem polskim to testament jest nieważny”. Odpowiedź najprostsza tym razem – na szczęście – nie jest prawdziwa.

Testament sporządzony za granicą – i co wtedy?

Wbrew pozorom to nie jest problem. Skoro jesteśmy państwem – członkiem Unii Europejskiej w pierwszej kolejności musimy rozważyć, czy kwestię tę reguluje prawo unijne? Odpowiedź jest pozytywna – reguluje. Musimy sięgnąć do rozporządzenia nr 650/2012 (pisałam o tym rozporządzeniu tu).

No dobrze, ale co jeżeli mamy w ręku testament sporządzony poza granicami Unii Europejskiej?

Odpowiedź też jest prosta. Sięgamy do ustawy prawo prywatne międzynarodowe. Od razu uprzedzę: tam w art. 66a znajdziemy odesłanie do tego samego rozporządzenia 650/2012.

W takim razie co wynika z rozporządzenia 650/2012?

Mamy art. 27 rozporządzenia, który stanowi, że:

“Rozrządzenie na wypadek śmierci dokonane na piśmie jest ważne pod względem formy, jeżeli jego forma jest zgodna z prawem:

a) państwa, w którym dokonano rozrządzenia lub zawarto umowę dotyczącą spadku;
b) państwa, którego obywatelstwo testator lub co najmniej jedna z osób, do spadku po których odnosi się umowa dotycząca spadku, posiadali albo w chwili dokonania rozrządzenia lub zawarcia umowy, albo w chwili śmierci;
c) państwa, w którym testator lub co najmniej jedna z osób, do spadku po których odnosi się umowa dotycząca spadku, zamieszkiwali albo w chwili dokonania rozrządzenia lub zawarcia umowy, albo w chwili śmierci;
d) państwa, w którym testator lub co najmniej jedna z osób, do spadku po których odnosi się umowa dotycząca spadku, mieli miejsce zwykłego pobytu albo w chwili dokonania rozrządzenia lub zawarcia umowy, albo w chwili śmierci; lub
e) w przypadku nieruchomości – państwa, w którym położona jest nieruchomość.

Ok, czy to już wszystko i możemy skończyć te rozważania? Nie do końca. Ustawy należy czytać nie na wyrywki, tylko do końca. Zawsze należy czytać przepisy końcowe i przejściowe.

W art. 75 rozporządzenia znajdziemy postanowienie burzące nasz spokój i zadowolenie. Jeżeli państwo członkowskie jest stroną konwencji haskiej z dnia 5 października 1961 r. (dotyczącej właśnie formy testamentu) to nadal stosują postanowienia tej konwencji zamiast art. 27 rozporządzenia.

Co wynika z konwencji haskiej  dotyczącej kolizji praw w przedmiocie formy rozporządzeń testamentowych sporządzonej w Hadze dnia 5 października 1961 r.?

Konwencja stanowi, że rozporządzenie testamentowe jest ważne pod względem formy, jeżeli forma testamentu jest zgodna z prawem wewnętrznym:
a) miejsca, w którym spadkodawca dokonał rozporządzenia, albo
b) obowiązującym w państwie, którego obywatelem był spadkodawca bądź w chwili dokonywania rozporządzenia, bądź w chwili śmierci, albo
c) miejsca, w którym spadkodawca miał miejsce zamieszkania bądź w chwili dokonywania rozporządzenia, bądź w chwili śmierci, albo
d) miejsca, w którym spadkodawca miał miejsce zwykłego pobytu bądź w chwili dokonywania rozporządzenia, bądź w chwili śmierci, albo
e) w odniesieniu do nieruchomości – miejsca ich położenia.
Jak się przyjrzymy obu powołanym artykułom, to rozporządzenie i konwencja są w tej materii podobne, ale jednak nie tożsame. Jedno jest pewne – intencją obu aktów prawnych (to samo trzeba powiedzieć o rodzimym kodeksie cywilnym) jest uwzględnienie życzenia testatora. Sztywne trzymanie się formy testamentu np. wyłącznie prawa państwa pochodzenia testatora doprowadziłoby do zniweczenia wysiłku i intencji spadkodawcy. Jeżeli więc będziesz miał w ręku testament np. z USA, czy Australii, spisany na komputerze a jedynie podpisany przez testatora to nie wierz temu, kto z marszu twierdzi, że testament jest nieważny. Zajrzyj tu na bloga i zacznij analizować wszystko krok po kroku.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@kancelariaswaczyna.pl

20
Sty

TESTAMENT NOTARIALNY

Zanim o testamencie notarialnym, kilka słów, bo trudno w obecnej sytuacji udawać, że nic się nie stało. Mój nastrój w ten weekend jest – podobnie jak w całej Polsce – minorowy. Nie mogę powiedzieć, że zdobyłam się na większą aktywność obywatelską, ale wysłuchałam fragmentów mszy pogrzebowej prezydenta Pawła Adamowicza. Chciałabym wierzyć, że po kolejnym wstrząsie w Polsce pozostanie coś pozytywnego. Większe wyczulenie na słowa i godność bliźniego. Nie zabieram głosu w kwestiach politycznych, bo jestem zdania, że każdy ma prawo do swojego poglądu. Warto ze sobą rozmawiać, a nie walczyć. Marzy mi się też, przy okazji tych strasznych wydarzeń, że zaczniemy pojmować patriotyzm trochę inaczej niż jest to zwyczajowo przyjęte. Nie jako patriotyzm militarny, ale patriotyzm codzienny (np. w duchu przemyśleń Michała Rusinka – m.in. “kasowanie biletów i nieściąganie na klasówkach”).

Testament notarialny

W istocie rzeczy chodzi o formę testamentu tj. akt notarialny sporządzony przez notariusza. Trzeba pamiętać o jednym – notariusz nie jest powołany do udzielania porad prawnych. Czym innym jest spisanie tego, co oświadcza testator, a czym innym rozważenie, jakie rozporządzenie majątkiem na wypadek śmierci jest najkorzystniejsze w sytuacji życiowej testatora. Podawałam kiedyś historię testamentu w rodzinie mojego męża (można przeczytać tu). Całe szczęście polegało na tym, że na prośbę wujostwa czuwałam nad tym, co robią. Ostatecznie udało się sporządzić testament notarialny o treści dopasowanej do sytuacji życiowej starszego małżeństwa. Sprawdziłam teraz mój wpis i zorientowałam się, że pisałam wpis przed wszystkimi wydarzeniami istotnymi dla unaocznienia problemu. Może więc w tej chwili dokończę opowieść zaczętą w 2011 r. 

Co się dalej działo

Po sporządzeniu testamentu “uproszczonego” przez notariusza wujostwo zdecydowali się na zmianę testamentu. Powstałą wersja znacznie bardziej skomplikowana od strony prawnej i odzwierciedlająca intencje każdego z małżonków. Ze względu na stan zdrowia konieczne było już wezwanie notariusza do domu (warto pamiętać, że jest taka możliwość). Niedługo potem stan zdrowia cioci na tyle się pogorszył, że nie mogła już testować. Oboje małżonkowie zmarli w niedługim czasie jedno po drugim, a dzięki testamentowi notarialnemu osoby powołane do spadku otrzymały należny spadek. Jestem tego pewna, gdyż byłam wykonawcą testamentu (o wykonawcy testamentu pisałam tu).

Gwarancja?

Czy testament notarialny daje gwarancję ważności? Odpowiedź jest prosta – nie daje. Niestety, nie tlko w dziedzinie prawa spadkowego trudno w życiu o 100% gwarancje. Testament notarialny daje większe prawdopodobieństwo, że zostanie spisany w sposób prawidłowy i będzie odzwierciedlał ostatnią wolę spadkodawcy. Ale… jak w przypadku każdego testamentu można kwestionować ważność testamentu w postępowaniu o stwierdzeniu nabycia spadku. Tu wypada powołać

dwa istotne orzeczenia Sądu Najwyższego:

postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna z z dnia 25 czerwca 1985 r., III CRN 181/85:

Okoliczność, że testament został sporządzony w formie aktu notarialnego nie stoi na przeszkodzie udowadnianiu jego nieważności, z przyczyn wskazanych w przepisie art. 945 par. 1 KC.

i kolejne orzeczenie:

wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 23 lipca 1982 r., III CRN 159/82:

Przekonanie przesłuchanego w charakterze świadka notariusza co do stanu poczytalności spadkodawczyni w chwili sporządzania testamentu nie jest dla sądu wiążące. Wartość tego dowodu polega na tym, że składający zeznania jest osobą godną zaufania jako osoba postronna i urzędowa, zeznania tego świadka podlegają ogólnym zasadom co do ich oceny.

Dlaczego o tym piszę?

Żebyś dowiedział się, że testament notarialny to taki sam testament, jak każdy inny (w innej formie). Jeżeli uważasz, że nie jest możliwe, żeby dziadek na miesiąc przed śmiercią, w bardzo zaawansowanym wieku ożenił się i sporządził testament na żonę (taki przykład z życia wzięty), to nie masz innej drogi, jak kwestionowanie ważności testamentu. Z drugiej strony oczywiście nie ma takiego obowiązku. Znam osoby (i szanuję ich decyzje), które mimo wątpliwości zdecydowały się pozostawić wszystko tak, jak wynika z testamentu. To jest wybór, a mówiąc językiem prawniczym – prawo, a nie obowiązek.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@kancelariaswaczyna.pl

24
Gru

BOŻE NARODZENIE 2018

Dziś Wigilia. Niedługo będę lepić uszka i pierogi. Wtedy wiem, że zaczynają się Święta :-).

Proszę o przyjęcie życzeń i zapraszam na bloga po Świętach, już w Nowym Roku.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@kancelariaswaczyna.pl

13
Gru

CZY DOCZEKAM TAKIEJ CHWILI? O PROKURATURZE

“Czy doczekam takiej chwili…” to cytat z jednego z bardziej lubianych przeze mnie zespołów tj. Raz Dwa Trzy (cała piosenka dostępna tu) :-). O co chodzi w tym wpisie? O konwencję haską dotyczącą cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę (w skrócie konwencja haska).

Kilka dni temu wygrałam (WYGRAŁAM!!! :-)) w I instancji sprawę o powrót dziecka do Wielkiej Brytanii (sąd uznał, że matka bezprawnie zatrzymała dziecko w Polsce). Jestem oczywiście szczęśliwa z tego powodu, bo – co tu dużo kryć – uwielbiam wygrywać :-).

Czego chcę doczekać?

Aż Prokuratura zrozumie, o co chodzi w konwencji haskiej. Zacznę od tego, ze udział prokuratora jest obowiązkowy w sprawach z konwencji haskiej. I dobrze. Nie mam z tym problemów. Więc o co chodzi?  Postaram się przedstawić

schemat wystąpienia prokuratora w sprawie z konwencji haskiej

i oceń Czytelniku sam:…

Dalszą część artykułu przeczytasz tutaj>>

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@kancelariaswaczyna.pl

4
Gru

LEXMONITOR – RZETELNA WIEDZA PRAWNA

Rzetelna wiedza w internecie

W internecie można znaleźć wszystko. To cudowne, ale internet ma też swoje wady. Jeżeli nie znasz się na prawie trudno Ci będzie ocenić, czy informacje znalezione w sieci są rzetelne i aktualne (na moich blogach zamieszczona jest data wpisu właśnie dla umożliwienia weryfikacji aktualności wiadomości). Jeżeli ściągnąłeś z internetu wzór pozwu z wnioskiem o pominięcie posiedzenia pojednawczego to ja od razu wiem, że to nieaktualny staroć. Tobie będzie to trudno się zorientować.

Nie będzie niespodzianką, że nie tylko ja prowadzę blogi prawnicze :-). Co więcej nie byłam pierwsza. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że pierwszą (albo jedną z pierwszych) była Katarzyna Przyborowska z blogiem: temidajestkobieta.

Lexmonitor

Zdarza się, że i ja szukam informacji w internecie. Nie znam się przecież na wszystkim. Często szukam na www.lexmonitor.pl To serwis gromadzący wpisy na blogach prawniczych w kolejności ich zamieszczenia. Z boku strony jest jednak pomoc w postaci grup zagadnień i spisów blogów. Jeżeli jesteś zainteresowany tematem to najłatwiej znaleźć blogi tematyczne właśnie na tej stronie.

To trochę “prywata” bo wpisy na moich blogach też są na lexmonitor :-), ale warto czasem odwiedzić blogi “konkurencji”. Jezeli masz chwilę – zajrzyj. Ja czytam od czasu do czasu:

Na lexmonitor.pl jest zgromadzonych dużo więcej wartościowych informacji. Niestety doba jest za krótka :-).

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@kancelariaswaczyna.pl

25
Lis

ZARZĄD SUKCESYJNY DLA FIRM RODZINNYCH

 Nareszcie zarząd sukcesyjny

Ja tu sobie milczę na blogu ;-), a wczoraj weszła w życie istotna ustawa: “o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej”. Ustawa zaczęła obowiązywać (z drobnymi wyjątkami) dokładnie od 24 listopada 2018 r. W skrócie – to remedium na komplikacje w firmach spowodowanych śmiercią osób prowadzących działalność gospodarczą. Może to nie zabrzmi zgrabnie, ale z dobrodziejstwa ustawy mogą korzystać spadkobiercy tylko tych osób prowadzących działalność gospodarczą, które zmarły począwszy od dzisiaj tj. 25 listopada 2018 r. (art. 125 ustawy).

Ustawa była bardzo potrzebna!

Dzisiejszy wpis to tylko podstawowe informacje. Ustawa jest obszerna i wymaga szczegółowego omówienia. Będę się starała powoli przedstawiać na blogu rozwiązania wprowadzone na wypadek śmierci przedsiębiorcy.

Przedsiębiorstwo w spadku

Ustawa wprowadza nowe pojęcie – przesiębiorstwo w spadku. Jest to przedsiębiorstwo – w skrócie – działające do śmierci spadkodawcy obejmujące zarówno:

  1. składniki materialne (ruchomości i nieruchomości) jak i niematerialne (np. know-how, patent itp.) przeznaczone do prowadzenia działalności gospodarczej;
  2. udział w przedsiębiorstwie małżonka zmarłego przesiębiorcy jeżeli przedsiębiorstwo było objęte wspólnością majątkową małżeńską;
  3. składniki materialne i niematerialne uzyskane przez zarządcę sukcesyjnego od objęcia zarządu do wygaśnięcia zarządu.

Zarząd sukcesyjny – kto i jak?

Zacznę od bardzo praktycznej informacji: zarządcę sukcesyjnego może powołać przedsiębiorca.

Kogo może wskazać przedsiębiorca na zarządcę sukcesyjnego? Zgodnie z brzmieniem art. 9 ust 1 pkt 1 przedsiębiorca może wskazać określoną osobę. Może zastrzec, że z chwilą śmierci przedsiębiorcy wskazany prokurent stanie się zarządcą sukcesyjnym. Dodam od razu, że wskazanie zarządcy sukcesyjnego musi identyfikować osobę z: imienia i nazwiska, imion rodziców oraz PESEL. Osoba wskazana na zarządcę sukcesyjnego musi się legitymować pełną zdolnością do czynności prawnych. Wobec zarządcy sukcesyjnego nie może być orzeczony zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Funkcji zarządcy sukcesyjnego nie może pełnić na raz więcej niż jedna osoba.

Dwa istotne warunki:

  1. do ważności wyboru zarządcy sukcesyjnego wymagana jest forma pisemna;
  2. konieczne jest zgłoszenie wyboru co CEIDG

Jeżeli pierwszy warunek nie zostanie spełniony to wybór będzie nieważny. Brak zgłoszenia do CEIDG powoduje, że wybór nie wywołuje skutków. W takim wypadku konieczne jest powołanie zarządcy sukcesyjnego przez osoby wskazane w ustawie już po śmierci przedsiębiorcy.

Warto pamiętać, że warunkiem podjęcia funkcji zarządcy sukcesyjnego jest dokonanie wpisu do CEIDG (nie mylić ze złożeniem wniosku) – art. 12 ust. 11 ustawy.

Zarząd sukcesyjny – do kiedy?

Trzeba mieć na uwadze, że ustawa wprowadza  krótkie terminy. Zarząd sukcesyjny wygasa z mocy prawa z:

  • upływem 2 miesięcy od dnia śmierci przedsiębiorcy, jeżeli w tym okresie żaden ze spadkobierców przedsiębiorcy nie przyjął spadku (a zapisobierca windykacyjny nie przyjął zapisu windykacyjnego),  chyba że zarządca sukcesyjny działa na rzecz małżonka przedsiębiorcy, któremu przysługuje udział w przedsiębiorstwie w spadku;
  • dniem uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia albo wydania europejskiego poświadczenia spadkowego, jeżeli spadek w całości nabył jeden spadkobierca;
  • dniem nabycia przedsiębiorstwa w spadku w całości przez jedną osobę w wyniku sprzedaży przedsiębiorstwa w spadku przez spadkobiercę lub małżonka zmarłego przedsiębiorcy (sprzedaż udziału małżonka innemu spadkobiercy);
  • upływem miesiąca od dnia wykreślenia zarządcy sukcesyjnego z CEIDG, chyba że w tym okresie powołano kolejnego zarządcę sukcesyjnego;
  • dniem ogłoszenia upadłości przedsiębiorcy;
  • dniem dokonania działu spadku obejmującego przedsiębiorstwo w spadku;
  • upływem dwóch lat od dnia śmierci przedsiębiorcy.

Jeżeli zarządca jest nadal potrzebny, mimo spełnienia któregoś z powyższych warunków, istnieje możliwość przedłużenia (jeszcze przed wygaśnięciem zarządu) okresu zarządu sukcesyjnego na czas nie dłuższy niż 5 lat od dnia śmierci przedsiębiorcy. Przedłużyć okreś zarządu sukcesyjnego może tylko sąd. Sąd w orzeczeniu oznacza na jaki okres zarząd sukscesyjny został przedłużony. Ważne – jeżeli zajdzie którać przesłanka wygaśnięcia zarządu po wydaniu orzeczenia o przedłużeniu zarządku sukcesyjnego (poza ostatnią – upływem dwóch lat od dnia śmierci przedsiębiorcy) to zarząd wygasa zgodnie z zasadą podstawową.

Tyle na początek. Osoby szukające pytania dlaczego wprowadzono takie a nie inne rozwiązania mogę odesłać do uzasadnienia projektu ustawy – tutaj.

Zapraszam do odwiedzania bloga i czytania następnych wpisów.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@kancelariaswaczyna.pl